14-latek porzucił samochód i uciekł pieszo
7 października Komenda Powiatowa Policji w Kołobrzegu otrzymała informację z południa Polski o zaginięciu 14-latka. Z ustaleń wynikało, że nastolatek w nocy opuścił miejsce zamieszkania bez zgody rodziców, zabierając niebieski samochód marki Renault Kadjar. Samochód został później zarejestrowany na drodze w rejonie Opola.
Gdy policjanci uzyskali informację, że chłopiec może przebywać na terenie powiatu kołobrzeskiego, rozszerzyli poszukiwania. Około godz. 18 zastępca komendanta powiatowego policji w Kołobrzegu ogłosił alarm dla jednostki. W akcji uczestniczyło ponad 100 funkcjonariuszy. Do działań skierowano też dwa zastępy Państwowej Straży Pożarnej, grupę ratowniczą Paramedic, przewodnika z psem służbowym oraz drony wyposażone w kamery termowizyjne.
Po godz. 20 policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zauważyli w rejonie Starego Borku samochód odpowiadający przekazanemu opisowi. Kierujący nie zatrzymał się mimo sygnałów policjantów i pojechał w kierunku Kołobrzegu. Na miejsce skierowano wszystkie dostępne patrole.
Kierujący porzucił samochód w rejonie ulicy Europejskiej w Kołobrzegu i uciekł pieszo przez teren trawiasty w kierunku ulicy Obozowej. Do poszukiwań ponownie włączyli się strażacy z Państwowej Straży Pożarnej oraz druhowie z OSP Robuń, którzy wykorzystali drona z kamerą termowizyjną.
Po godz. 21 grupa ratownicza Paramedic poinformowała policjantów o odnalezieniu w rejonie Radzikowa osoby odpowiadającej rysopisowi zaginionego. Funkcjonariusze potwierdzili, że to 14-latek, i przewieźli go do jednostki Policji. Wezwani na miejsce ratownicy medyczni po badaniu uznali, że nastolatek nie wymagał hospitalizacji; rodzina przyjechała po niego.
O dalszym losie nieletniego zdecyduje właściwy sąd rodzinny. Sprawa dotyczy m.in. niezastosowania się do polecenia zatrzymania pojazdu i kontynuowania jazdy mimo użycia przez policjantów sygnałów świetlnych i dźwiękowych, a także kierowania bez wymaganych uprawnień. Sąd oceni również inne ujawnione naruszenia przepisów.
Sprawne przekazywanie informacji i współpraca zaangażowanych służb pozwoliły szybko zakończyć poszukiwania.
Źródło: KPP Kołobrzeg









